Tej zimy, męczennica dwukwiatowa kwitła jako jedyna spośród mojej kolekcji passiflor.
Łącznie wypuściła ponad 40 kwiatów, ale nie zawiązał się na niej żaden owoc. Roślina w tym czasie
bardzo urosła, a także nabrała wiosennych barw w ciągu kilku dni. Poniżej zdjęcia kilkunastu kwiatów:
To jeszcze nie koniec kwitnienia, gdyż ciągle tworzą się nowe pąki kwiatowe. Dzisiaj jest ich około 20.
Prawdopodobnie roślina będzie kwitła do kwietnia, a może nawet jeszcze dłużej...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz