W ubiegłym roku, karpobroty jadalne słabo się rozrosły - przyczyną mogło być chłodne lato i wiele
deszczowych dni. Przed wniesieniem ich do domu, niektóre z roślin zostały przycięte w celu ich
rozkrzewienia, a pozyskane pędy ukorzeniłem i dzięki temu mam teraz 3 nowe sadzonki. Pomimo
słabego podlewania, kilka pędów najstarszych roślin zgniło, ale na szczęście pojawiają się już młode
przyrosty, które są bardziej odporne na większą ilość wody.